Magda w przedszkolu

Pewnego słonecznego dnia Pani przedszkolanka, przedstawiła dzieciom dziewczynkę,
którą zapisano do przedszkola. Była bardzo miła i nieśmiała, usiadła z boku i z ciekawością
obserwowała zabawę innych dzieci. Nagle w jej kierunku poturlała się mała, czerwona piłeczka.
Dziewczynka podniosła ją i spojrzała przed siebie. Niedaleko stała inna dziewczynka,
która uśmiechając się, odważnie maszerowała w jej kierunku.
 - Chcę się z Tobą pobawić, porysujemy ?
 - Dobrze.
 - Hej, jak masz na imię ? Ja jestem Agata.
 - Magda.
 -Widziałam,że siedzisz sama, więc chciałam się z Tobą pobawić.
Dziewczynki zaczęły wspólną zabawę, Magda zdjęła sweterek i bawiła się w bluzeczce z krótkim
rękawem, po czym Agata zapytała o coś Magdę.
 - Wcześniej nie widziałam, dlaczego nie masz dłoni ?
 - Bo urodziłam się już bez niej.
 - Aha, a boli cię ?
 - Nie. Teraz pewnie nie będziesz się chciała ze mną bawić.
 - Wcale nie, mi to nie przeszkadza, chodźmy się pobawić.
 - Okej.
Jak widać, Agacie nie przeszkadzał wygląd Magdy. Zamiast się wyśmiewać z dziewczynki,
z przyjaznym uśmiechem zaczęły zabawę.
Nie ważne, czy mamy "inne" ręce - jesteśmy takimi samymi dziećmi, chcemy mieć normalne
dzieciństwo , a w przyszłości chcemy być jak zwyczajni ludzie.

następna bajka: "Magiczne źródełko"